Styl życia Archiwum wpisów

Bez nazwy

Krem dla weganki12 lipca 2016 - Styl życia -

Uważasz, że żyjesz ekologicznie, bo szukasz produktów bez konserwantów? To nie wszystko. Oto historia, która naprawdę mnie urzekła.

Polska firma Clarena zacznie wkrótce sprzedawać kosmetyki ekologiczne. Inspiracją dla ich powstania są podróże prezes firmy. Właśnie wróciła z Himalajów. Wierzy w moc czerpanej z natury równowagi duchowej, jest weganką, ćwiczy jogę. Możliwość takich ćwiczeń mają również pracownicy, a w zakładowej stołówce pojawią się podobno dania wegańskie.

Olej z owoców rokitnika, nazywanego złotem Syberii, jest bogaty w antyoksydanty, witaminy i niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Łagodzi stany zapalne skóry, przyspiesza gojenie ran, spowalnia starzenie się skóry.

W sierpniu w sprzedaży znajdzie się krem Clareny z owoców rokitnika dla cery wrażliwej i naczynkami oraz krem z nasion miodli indyjskiej dla cery tłustej, mieszanej, trądzikowej. Kosmetyki te zawierają wyłącznie składniki roślinne, nie są testowane na zwierzętach, nie ma w nich chemicznych konserwantów, sztucznych zapachów czy barwników.

Jednak tym, co mnie naprawdę urzekło, jest konsekwencja: kremy będą do nabycia w opakowaniach zwrotnych (bardzo ładnych słoiczkach) i biodegradowalnych kartonikach. Część zysku ze sprzedaży tych kosmetyków zostanie przeznaczona na odbudowę zasobów leśnych.

Jednak na tym nie koniec. Ponieważ kremy będą pozbawione konserwantów, lepiej je przechowywać w lodówce, a ich termin przydatności będzie krótki: 40 dni. I to nie od daty otwarcia słoiczka, ale od… daty produkcji. Zapytacie: ile z tego czasu zmarnuje się w sklepie? Otóż nic.

Kremy można zamawiać przez Internet. Po uzbieraniu zamówień na całą partię ruszy produkcja, po czym kosmetyki zostaną natychmiast rozesłane do klientek. Krem będzie kosztował 149 zł za 50 ml. Po odesłaniu słoiczka przy następnym zamówieniu otrzyma się 20 proc. upustu.

Co o tym myślicie? Pewnie, w sklepach jest pełno tańszych kremów, ważnych ze trzy lata, a równie dobrze działających. Ale można też rozważyć opcję, którą proponuje Clarena. Jak to było? Za krem zapłacisz pieniędzmi. Możliwość działania na rzecz środowiska: bezcenna.

Halina Sterczyńska
Inne wpisy autora

Komentarze: 0

O blogu:

Wierzymy, że każdy trzyma swoje zdrowie w swoich rękach. Blog powstał po to, żeby dać wyraz naszym osobistym poglądom na ten temat, ale też przekazać rzetelną wiedzę, podsunąć wskazówki dla tych, którzy na naszą stronę trafią.

Czytaj dalej

Czytaj także:

7 trików na pyłki

Jak nie dąb, to pokrzywa, trawy albo szczaw. W tym roku trawy zaczęły pylić wyjątkowo wcześnie, może więc szybciej skończą. Ale na pewno znajdzie się inny alergen. Jak żyć?

Czytaj dalej

Skąd brać siłę?

Taki już jestem i się nie zmienię – mówi wiele osób. A czasem zmienić się trzeba – i można.

Czytaj dalej

Poprzednie wpisy:

22 listopada 2015
Witamina-panaceum?

Zmierzyłam sobie poziom witaminy D w organizmie. I co? Niski. Jeszcze nie samo dno, ale jednak.

Czytaj dalej

10 marca 2015
Rzadkie nierzadkie

Choroby rzadkie to poważne schorzenia o przewlekłym i ciężkim przebiegu. Dlaczego rzadkie? Bo dana choroba występuje nie częściej niż u 5 osób na 10 tys. mieszkańców.

Czytaj dalej