Choroby Nowotwory Archiwum wpisów

Dzwon na raka16 czerwca 2015 - Choroby Nowotwory -

Powołano Polską Ligę Walki z Rakiem. Zacne gremium, skupiające wokół siebie wybitne osoby: Krystyna Janda, Danuta Wałęsa, Jerzy Stuhr, Ewa Łętowska i wiele innych, w tym także znanych onkologów.

Według filozofii działania Ligi walka z rakiem jest rozumiana jako wyzwanie cywilizacyjne, wymagające integracji całego społeczeństwa, instytucji i organizacji. Liga ma zbudować wspólnotę pacjentów, lekarzy i ekspertów.

Myślę sobie: kolejna organizacja i kolejna akcja związana z rakiem. Może dość już tych akcji, może doktorzy powinni wrócić do szpitali? Nie wiem – może dość, a może nie.

Nie pytaj, komu bije dzwon, jak mówi klasyk. Bije on tobie, żebyś ruszył palcem i zrobił, co do ciebie należy.

Bo choroba ciągle zbiera żniwo i nie znam jakichś spektakularnych danych, dotyczących opanowania jej w Polsce. Choć na świecie podobno są tzw. jaskółki. Ale w Polsce wiosny nie czynią.

Potrzeba więc ciągle bicia w największy dzwon. Ale każda droga zaczyna się od najmniejszego kroku, sądzę więc, że i w wielki dzwon, i w te małe dzwonki trzeba bić. Przyda się każde działanie, na każdym poziomie. I to, że wsiądziemy na rower zamiast w samochód (aktywność fizyczna i zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza) i wesprzemy kogoś w walce z nałogiem palenia. I że zażądamy zdrowej żywności w szkolnym sklepiku – to zmniejszy zachorowalność na raka za kilkadziesiąt lat, ale tak się stanie.

Co do służby zdrowia: lekarze twierdzą, że pakiet onkologiczny rozbija się o biurokrację, sprawozdawczość, sztywne standardy, które nie zawsze mają sens, ale bez których realizacji NFZ nie zapłaci szpitalowi czy przychodni. Ogólnie był pomysł dobry, ale w realizacji na poszczególnych szczeblach zabrakło jakby zdrowego rozsądku.

Tymczasem poprawę mogą przynieść nawet najmniejsze kroki. Nie wymagające pieniędzy, tylko zwykłego myślenia. Przepływ pacjentów przyspieszy otwarcie okienka z napisem „Informacja”, żeby pytający nie oblegali rejestracji. Atmosferę uzdrowi przeniesienie kilku krzeseł z pustego korytarza pod najbardziej oblegany gabinet. Otwarcie kiosku na terenie wielkiego obiektu szpitalnego ułatwi i uprzyjemni życie pacjentów i ich rodzin – nie mówcie mi, że to nie ma wpływu na skuteczność leczenia. I tak dalej.

Więc nie pytaj, komu bije dzwon, jak mówi klasyk. Bije on tobie, żebyś ruszył palcem i zrobił, co do ciebie należy.

Halina Sterczyńska
Inne wpisy autora

Komentarze: 0

O blogu:

Wierzymy, że każdy trzyma swoje zdrowie w swoich rękach. Blog powstał po to, żeby dać wyraz naszym osobistym poglądom na ten temat, ale też przekazać rzetelną wiedzę, podsunąć wskazówki dla tych, którzy na naszą stronę trafią.

Czytaj dalej

Czytaj także:

Jak żyje się z HIV?

Osoby zakażone wirusem HIV czują się stygmatyzowane. Jakie są tego mechanizmy? Co można zmienić?

Czytaj dalej

Ćwicz oddech w domu

Rehabilitacja oddechowa we własnym domu? To możliwe dzięki filmom instruktażowym dla pacjentów z idiopatycznym włóknieniem płuc i przewlekłą obturacyjną chorobą płuc.

Czytaj dalej

Poprzednie wpisy:

2 listopada 2016
Jaskółki medycyny

Czy udało wam się porozmawiać z lekarzem o swoim leczeniu, tak od serca – zasugerować własny pomysł na terapię?

Czytaj dalej

16 marca 2016
Lekarz jak krawiec

Słyszeliście o medycynie personalizowanej? Inaczej mówiąc, o leczeniu szytym na miarę?

Czytaj dalej