Dieta Archiwum wpisów

Jabłka królowej Bony28 listopada 2016 - Dieta -

Pamiętacie hasło: jedno jabłko dziennie trzyma z dala chorobę ode mnie?

Ostatnio słyszałem lepsze: kto jabłka jada ze smakiem, swego doktora uczyni biedakiem. Staram się wdrożyć je w życie, jem te owoce codziennie, nieraz nawet i po dwa.

Jabłka obniżają ciśnienie, chronią przed chorobami nowotworowymi i demencją, uspokajają.

Zajmujemy pod względem produkcji jabłek trzecie miejsce w świecie. Jesteśmy potentatem także w gruszkach i wiśniach, ale to właśnie jabłka są naszą wizytówką. Nasze owoce są relatywnie tanie i wyjątkowo smaczne.

Lekarze podkreślają, że jabłka obniżają ciśnienie, chronią przed chorobami nowotworowymi i demencją. Czyli tylko jeść. Jednak wielu z nas ich nie zauważa – na każdego przypada zaledwie 14 kg tych owoców rocznie!

Z czego się bierze tak zła statystyka? Może z tego, że traktujemy je jak owoce sezonowe. Wielu z nas jabłka kojarzą się ze słonecznym latem lub jesienią, uważamy, że wtedy są najświeższe. – To mit, obecnie jabłka można jeść przez cały rok – uważa prof. dr hab. Kazimierz Tomala, kierownik Katedry Sadownictwa SGGW w Warszawie – Zawdzięczamy to możliwościom przechowalniczym. Utrzymujemy super jakość owoców przez wiele miesięcy po zbiorach.

Dawniej tak nie było. Jedyną metodą przechowywania owoców oraz warzyw było ich schłodzenie, najlepiej w zimnej piwnicy, ale nadal oddychały, przez co starzenie się przebiegało szybciej, jabłka stawały się miękkie, kaszowate. Teraz ich żywotność przedłuża kontrolowana atmosfera. W ten sposób przetrwają również gruszki, czereśnie przez 4-6 tygodni i śliwki do 12 tygodni. – Im bardziej obniżymy stężenie tlenu (do 0,6-0,7 proc.), tym owoce wolniej będą oddychać i starzeć się – tłumaczy prof. Tomala.

Nie ma dzisiaj różnicy między jabłkiem 13-miesięcznym a właśnie zerwanym z drzewa.

Większość konsumentów nie byłaby w stanie rozpoznać swoich ulubionych wśród blisko 30 odmian jabłek na polskim rynku. Ostatnio na czoło wybijają się jabłka grójeckie, które można kupić w sieci Lidl. Otrzymały znak „Chronione Oznaczenie Geograficzne”, dzięki temu łatwiej będzie je na rynku rozpoznać. A wszystko zaczęło się od królowej Bony, która zainicjowała zakładanie sadów na grójeccczyźnie.

– Zjedzenie jabłka uspokaja, widzę to po moich studentach, stają się mniej zestresowani – podkreśla prof. Tomala.
Czy to prawda? Może to efekt psychologiczny, ale na mnie działa.

Ryszard Sterczyński
Inne wpisy autora

Komentarze: 0

O blogu:

Wierzymy, że każdy trzyma swoje zdrowie w swoich rękach. Blog powstał po to, żeby dać wyraz naszym osobistym poglądom na ten temat, ale też przekazać rzetelną wiedzę, podsunąć wskazówki dla tych, którzy na naszą stronę trafią.

Czytaj dalej

Czytaj także:

Z zamku do ogródka

Będąc świeżo upieczonym ogrodnikiem, zachwycam się bioróżnorodnością w swoim nowym otoczeniu, bogactwem ptasich treli, zapachem kwiatów, nawet chwastami. Codziennie.

Czytaj dalej

Łuszczyca w COVIDzie

Pandemia ograniczyła pacjentom dostęp do większości ośrodków klinicznych. Szczególnie dała się we znaki osobom z łuszczycą. Zmiany na skórze, ból oraz brak wsparcia psychologicznego niezwykle mocno w nich uderzył.

Czytaj dalej

Poprzednie wpisy:

10 marca 2015
Rzadkie nierzadkie

Choroby rzadkie to poważne schorzenia o przewlekłym i ciężkim przebiegu. Dlaczego rzadkie? Bo dana choroba występuje nie częściej niż u 5 osób na 10 tys. mieszkańców.

Czytaj dalej

31 sierpnia 2018
Gdy smaku brak

Chory twierdzi, że wszystko jest bez smaku. Albo że smakuje jakoś dziwnie. Albo że od jedzenia go mdli.

Czytaj dalej