Choroby Archiwum wpisów

stomia1

Stomia nie gryzie9 października 2015 - Choroby -

Co roku w Polsce wyłania się ok. 7 tys. stomii. Kiedy jest to potrzebne? Przy chorobach układu pokarmowego (np. chorobie Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejącym zapaleniu jelit), w tym nowotworach, wadach rozwojowych.

Co to jest stomia? Powstaje wskutek wyprowadzenia jelita na powierzchnię ciała – na brzuch. Odchody gromadzą się w przyklejonym do brzucha woreczku.
Są różne rodzaje stomii:
kolostomia – wyłaniana na jelicie grubym
ileostomia – na jelicie cienkim
urostomia – czyli moczowodowa, np. po usunięciu pęcherza moczowego.

Osoba ze stomią ma chory układ pokarmowy. Natomiast umysł, serce i duszę takie same, jak reszta populacji.

Wbrew pozorom, nie dotyczy to tylko osób starszych, ale także dzieci. A 75 proc. stomii u pacjentów poniżej 18 roku życia wyłanianych jest w grupie noworodków i niemowląt – zwykle czasowo, jednak dla niektórych na zawsze.

Dla pacjentów stomia jest dobrodziejstwem, jedynym sposobem funkcjonowania. Mama trzyletniego Tomka, któremu wyłaniano stomię już trzy razy, za każdym razem witała ją z ulgą i wdzięcznością, bo oznaczała kres cierpienia dziecka. Pacjent prof. Adama Dzikiego stwierdził: „Pan Bóg się pomylił, umieszczając człowiekowi ten otwór z tyłu. Dopiero teraz mam nad nim kontrolę.” Teść pana Zbyszka nie chciał ze stomii zrezygnować, nawet kiedy już mógł.

Jednak dziecko ze stomią bywa nieakceptowane przez rówieśników, a co gorsza, także przez wychowawców w przedszkolu i szkole. Koledzy reagują tak, jak zostali nauczeni w domu, a nauczyciele boją się, że wydarzy się coś, z czym sobie nie poradzą (pęknie woreczek?…).

Tak jak w bardzo wielu innych problemach, strach i niechęć bierze się z niewiedzy. Dlatego powstała kampania „STOMAlife. Odkryj stomię”, w ramach której prowadzone są m.in. szkolenia dla nauczycieli. Ambasadorką kampanii jest Paulina Kaszuba, piękna dziewczyna ze stomią. Można ją zobaczyć na www.stomalife.pl . Tam również znajduje się dużo praktycznych informacji dla pacjentów.

Proszę państwa! Pewnie, że temat odchodów to nic ciekawego, ani u chorych, ani też u zdrowych. Jednak zawsze warto dowiadywać się nowych rzeczy. Bo złe uczucia i myśli biorą się z zamkniętych umysłów. A kto wie, co nam jeszcze los przyniesie?

Halina Sterczyńska
Inne wpisy autora

Komentarze: 0

O blogu:

Wierzymy, że każdy trzyma swoje zdrowie w swoich rękach. Blog powstał po to, żeby dać wyraz naszym osobistym poglądom na ten temat, ale też przekazać rzetelną wiedzę, podsunąć wskazówki dla tych, którzy na naszą stronę trafią.

Czytaj dalej

Czytaj także:

Lata w paczkach

Przez pięć lat od postawienia diagnozy raka płuc żyje zaledwie 15 proc. chorych. Czas te proporcje odwrócić.

Czytaj dalej

Kawa jest zdrowa!

Okazuje się, że mój ulubiony napój mogę pić bez wyrzutów sumienia. Mam na to słowo ekspertów z Instytutu Żywności i Żywienia.

Czytaj dalej

Poprzednie wpisy:

5 lutego 2014
Żyjemy w kapturach

U pewnego chłopca zdiagnozowano schizofrenię. Po pobycie w szpitalu chętnie wrócił do szkoły. Nikt się jednak z tego nie cieszył.

Czytaj dalej

17 czerwca 2017
Daj wypocząć oczom

Żeby zachować sprawny wzrok, trzeba w swój kalendarz wkalkulować wizyty u okulisty. Jak już nam się uda tam dostać (ja mam numerek na koniec listopada), upomnijmy się o badania, np. pomiar ciśnienia w oku, a nie ograniczajmy do dobrania okularów.

Czytaj dalej