Choroby Archiwum wpisów

Pill Capsule

Groźne migotanie5 czerwca 2014 - Choroby -

Masz nieregularne tętno? Czujesz kołatanie serca, wydaje ci się, że coś niedobrego dzieje się w twojej klatce piersiowej?

Nie lekceważ tego, zapisz się do lekarza. Mogą to być objawy migotania przedsionków. Cierpi na nie ponad 6 milionów ludzi w Europie. Im jesteś starszy, tym bardziej prawdopodobne, że wystąpi u ciebie.

Migotanie – to słowo brzmi przyjemnie. Jednak sprawa jest poważna i wcale nie miła.

Chodzi o najczęściej występujące zaburzenie rytmu serca, które pięciokrotnie zwiększa ryzyko niedokrwiennego udaru mózgu (większość udarów to właśnie niedokrwienne).
Ponieważ serce nie bije prawidłowo, nie jest w stanie wypompować całej krwi z serca. Jej zaleganie prowadzi do powstawania zakrzepów, które zbierają się zwykle w jednym małym zakątku serca, w lewym przedsionku. Póki taki skrzep tam leży, nic się nie dzieje. Jednak prąd krwi może go stamtąd w każdej chwili porwać (w całości lub jego kawałeczek) i ciągnąć ze sobą aż do mózgu, gdzie naczynia krwionośne są bardzo wąskie, łatwe do zablokowania.
Taka miejscowa blokada naczynia mózgowego to właśnie udar. Bo zatrzymanie przepływu krwi powoduje obumarcie tkanki mózgowej, do której nie dociera tlen z krwi. Od tego, jak duży jest ten martwy obszar w mózgu i gdzie wystąpił, zależy, z jak ciężkim udarem mamy do czynienia. Im cięższy jest udar, tym gorsze skutki spowoduje.
Jak się bronić? Jeżeli zdiagnozowano u ciebie migotanie przedsionków, na pewno lekarz przepisał ci już leki przeciwzakrzepowe. Potraktuj sprawę poważnie, stosuj się do zaleceń. Tego naprawdę nie można lekceważyć.
Zorientuj się, jakie leki są dostępne. Te znane od dawna to: warfaryna i acenokumarol.
W ostatnich latach dołączyły do nich nowe substancje bezpieczniejsze i wygodniejsze w stosowaniu. Jedna z nich (dabigatran) wyróżnia się największą skutecznością właśnie w tym wskazaniu: zmniejszaniu ryzyka wystąpienia udaru u osób, które mają migotanie przedsionków. Badania wykazały, że jest o 35 proc. skuteczniejsza niż warfaryna. W przeciwieństwie do starych leków, nie wymaga tego, co najtrudniejsze w całym tym leczeniu: systematycznego badania wskaźnika krzepliwości krwi i ciągłego uważania na jadłospis. W praktyce to oznacza, że lek jest nie tylko skuteczny, ale i wygodny do stosowania.
Dobrze jest wiedzieć więcej o zagrożeniach, samej chorobie i sposobach leczenia. Wtedy lepiej można sobie pomóc. A więc: jeśli migotanie to twoja specjalność, nie zapominaj o jego skutkach. Walcz o siebie.

Ryszard Sterczyński
Inne wpisy autora

Komentarze: 0

O blogu:

Wierzymy, że każdy trzyma swoje zdrowie w swoich rękach. Blog powstał po to, żeby dać wyraz naszym osobistym poglądom na ten temat, ale też przekazać rzetelną wiedzę, podsunąć wskazówki dla tych, którzy na naszą stronę trafią.

Czytaj dalej

Czytaj także:

Przyjaciel bakteria

Każdy z nas ma w sobie, przede wszystkim w jelitach, 1,5 do 2 kg bakterii. To oznacza, że są ich biliony. Warto się z nimi zaprzyjaźnić, zwłaszcza, że większość z nich jest do nas dobrze nastawiona i korzystnie wpływa na zdrowie.

Czytaj dalej

Lata w paczkach

Przez pięć lat od postawienia diagnozy raka płuc żyje zaledwie 15 proc. chorych. Czas te proporcje odwrócić.

Czytaj dalej

Poprzednie wpisy:

28 lipca 2015
Polak się leczy

Czy zdarza wam się nie słuchać lekarza? Nie przyjmować przepisanych leków?
Tak postępuje co trzeci z nas. Dlaczego tak się dzieje?

Czytaj dalej

16 marca 2016
Lekarz jak krawiec

Słyszeliście o medycynie personalizowanej? Inaczej mówiąc, o leczeniu szytym na miarę?

Czytaj dalej