Choroby Archiwum wpisów

pałac

Widać ich w tłumie4 kwietnia 2014 - Choroby -

Mało kto pamięta Rondo Hattona, aktora, który zmarł w 1946 r. Ale pan Tomasz wygląda podobnie.

Ma wyraźnie za dużą głowę i dłonie oraz nadmiernie wysuniętą szczękę. Jest chory na akromegalię, rzadką chorobę, która deformuje człowieka.
Po prostu go powiększa.

Niekiedy pacjent wygląda wśród innych osób jak drapacz chmur na osiedlu zwykłych bloków.

Pierwszy sygnał: nie można włożyć (ani zdjąć) obrączki – palce urosły. Rosną też ponad miarę stopy – kupujemy coraz większe buty. Chorego boli głowa, kości i stawy, bo wszystko nadmiernie się rozwija. Ma trudności w oddychaniu i wysokie ciśnienie tętnicze. Choruje na serce, bo i ono się rozrasta.
To wynik przewlekłego zaburzenia hormonalnego, spowodowanego guzem przysadki mózgowej. Z jego winy wydziela się nadmiernie hormon wzrostu. Jednak postawienie diagnozy zabiera często dużo czasu. Jeśli widzimy kogoś na co dzień, nie dostrzegamy zmian w jego wyglądzie, nie powiemy mu: idź do lekarza. Łatwiej rozpoznać chorego na ulicy, bo wyróżnia się w tłumie.
W Polsce na akromegalię zapada co roku 140 osób. Można ją leczyć, zanim utrudni życie, zanim doprowadzi do groźnych powikłań – najczęściej ze strony serca. Leczenie polega na usunięciu guza przez nos i zatokę klinową, na przyjmowaniu leków (refundowane analogi somatostatyny), a także – w ostateczności – na naświetlaniach.
U pana Tomasza udało się zahamować chorobę dość szybko, chociaż operacja nie była w pełni skuteczna. Jednak cały czas jest pod kontrolą lekarza i, co najważniejsze, żyje.
Jeśli więc widzimy w lustrze niepokojące zmiany, zróbmy – nawet prywatnie, bo nie jest drogie – proste badanie krwi, oceniające stężenia czynnika wzrostowego IGF-1. Nie ma na co czekać.

Ryszard Sterczyński
Inne wpisy autora

Komentarze: 0

O blogu:

Wierzymy, że każdy trzyma swoje zdrowie w swoich rękach. Blog powstał po to, żeby dać wyraz naszym osobistym poglądom na ten temat, ale też przekazać rzetelną wiedzę, podsunąć wskazówki dla tych, którzy na naszą stronę trafią.

Czytaj dalej

Czytaj także:

Przyjaciel bakteria

Każdy z nas ma w sobie, przede wszystkim w jelitach, 1,5 do 2 kg bakterii. To oznacza, że są ich biliony. Warto się z nimi zaprzyjaźnić, zwłaszcza, że większość z nich jest do nas dobrze nastawiona i korzystnie wpływa na zdrowie.

Czytaj dalej

Lata w paczkach

Przez pięć lat od postawienia diagnozy raka płuc żyje zaledwie 15 proc. chorych. Czas te proporcje odwrócić.

Czytaj dalej

Poprzednie wpisy:

22 listopada 2015
Witamina-panaceum?

Zmierzyłam sobie poziom witaminy D w organizmie. I co? Niski. Jeszcze nie samo dno, ale jednak.

Czytaj dalej

14 stycznia 2014
Wszystko dla dziecka

To nieprawda, że nie można ukarać rodziców za nieszczepienie dziecka. Grozi za to nawet 50 tys. zł grzywny.

Czytaj dalej