Aktualności Archiwum wpisów

Przyszłość: izotopy27 maja 2020 - Aktualności -

Diagnostyka i terapia izotopowa to jedna z najbardziej innowacyjnych dziedzin w medycynie.

Coraz więcej schorzeń można diagnozować i leczyć za pomocą medycyny nuklearnej.

Pozwalają na późniejsze zastosowanie terapii precyzyjnej, nakierowanej dokładnie na daną chorobę. Taka strategia, wymierzona na przykład w ściśle określone receptory komórek nowotworowych, pozwala ograniczyć skutki uboczne leczenia, które występują choćby podczas tradycyjnej chemioterapii, trafiającej we wszystkie komórki, niestety niezależnie od tego, czy są one zdrowe czy chore.
– Poprzez obrazowanie molekularne lekarze medycyny nuklearnej mogą leczyć pacjentów ze stale rosnącym zakresem schorzeń, w tym: tyreotoksykozą, rakiem tarczycy, zmianami w stawach, guzami neuroendokrynnymi i przerzutami. Procedury, takie jak scyntygrafia czy pozytonowa tomografia emisyjna (PET), mają zastosowanie także w przypadku diagnostyki kardiologicznej. W tym obszarze medycyna nuklearna pozwala badać na przykład drożność naczyń wieńcowych i diagnozować stany zapalne – często wtedy, kiedy inne badania nie dostarczają lekarzom jednoznacznych informacji o stanie pacjenta – wyjaśnia dr hab. n. med. Mirosław Dziuk, Kierownik Zakładu Medycyny Nuklearnej Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, prof. instytutu, członek Zarządu Polskiego Towarzystwa Medycyny Nuklearnej.
Pod względem naukowym i klinicznym medycyna nuklearna to jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się dziedzin. Każdego roku syntezowane są nowe związki, które dziś znajdują zastosowanie w diagnostyce, a w przyszłości być może także w terapii.

Halina Sterczyńska
Inne wpisy autora

Komentarze: 0

O blogu:

Wierzymy, że każdy trzyma swoje zdrowie w swoich rękach. Blog powstał po to, żeby dać wyraz naszym osobistym poglądom na ten temat, ale też przekazać rzetelną wiedzę, podsunąć wskazówki dla tych, którzy na naszą stronę trafią.

Czytaj dalej

Czytaj także:

Hospicja pod murem

Mam starych rodziców, jak większość mojego pokolenia. Nie dałbym rady zapewnić im przyzwoitej opieki bez domowego hospicjum. Dlaczego więc te placówki mają przestać istnieć?

Czytaj dalej

Z zamku do ogródka

Będąc świeżo upieczonym ogrodnikiem, zachwycam się bioróżnorodnością w swoim nowym otoczeniu, bogactwem ptasich treli, zapachem kwiatów, nawet chwastami. Codziennie.

Czytaj dalej

Poprzednie wpisy:

18 maja 2014
Gadamy o raku

O raku tyle się ostatnio mówi. Że się leczy. Że się z nim policzymy. I tak dalej.
To bardzo dobrze.

Czytaj dalej

13 września 2015
Bezsennych przybywa

W nocy wszystko jest czarne. Godzinami przewracasz się z boku na bok i widzisz najgorsze scenariusze. Też tak macie?

Czytaj dalej