Dieta Archiwum wpisów

Zawsze świeży chleb5 lipca 2017 - Dieta -

Nie chodzę co rano do piekarni po świeże bułeczki. Taka aktywność wydaje mi się bezsensowna. Chyba że jako spacer.

Nie jestem typowa, bo połowa Polaków kupuje pieczywo codziennie, a jedna trzecia – co drugi dzień. A ja – raz w tygodniu.
Skąd wobec tego biorę świeży chleb? Z zamrażalnika. Według ekspertów nie traci tam smaku ani składników odżywczych nawet przez trzy miesiące, a zamrożenie nie pozwala na rozwój pleśni.

Żeby chleb nie wysychał, włóż do chlebaka połówkę jabłka.

Przed zamrożeniem dzielimy chleb na porcje, wkładamy do foliowych torebek, a potem rozmrażamy tyle, ile potrzeba. Można też podgrzać go w piekarniku, żeby miał chrupiącą skórkę.

Jakie są inne sposoby przechowywania chleba, aby dłużej był świeży, nie pleśniał i nie czerstwiał?
* nie trzymajmy go w lodówce, jeśli nie decydujemy się zamrożenie – najszybciej czerstwieje właśnie w temperaturze od zera do 10 stopni
• przechowujmy go w specjalnym pojemniku, najlepiej drewnianym –tak radzą piekarze z Fundacji „Chleb to zdrowie”. Pojemnik raz w tygodniu przecierajmy ściereczką nasączoną octem. Żeby chleb nie wysychał, włóżmy do środka połówkę jabłka
• jeżeli nie zamrażamy chleba, nie wkładajmy go do foliowych torebek (szybciej rozwinie się pleśń), ale do lnianych woreczków

Co robić, jeśli jednak źle przechowywaliśmy pieczywo i stało się czerstwe? Nie wyrzucajmy go. Odzyskanie świeżości ułatwi zmoczenie go wodą lub mlekiem i umieszczenie na chwile w gorącym piekarniku. Możemy też zrobić z niego bułkę tartą, która przyda się do panierek i zasmażek. Chociaż nie ma ich co polecać, bo niezdrowe.

Halina Sterczyńska
Inne wpisy autora

Komentarze: 0

O blogu:

Wierzymy, że każdy trzyma swoje zdrowie w swoich rękach. Blog powstał po to, żeby dać wyraz naszym osobistym poglądom na ten temat, ale też przekazać rzetelną wiedzę, podsunąć wskazówki dla tych, którzy na naszą stronę trafią.

Czytaj dalej

Czytaj także:

Hospicja pod murem

Mam starych rodziców, jak większość mojego pokolenia. Nie dałbym rady zapewnić im przyzwoitej opieki bez domowego hospicjum. Dlaczego więc te placówki mają przestać istnieć?

Czytaj dalej

Z zamku do ogródka

Będąc świeżo upieczonym ogrodnikiem, zachwycam się bioróżnorodnością w swoim nowym otoczeniu, bogactwem ptasich treli, zapachem kwiatów, nawet chwastami. Codziennie.

Czytaj dalej

Poprzednie wpisy:

16 marca 2016
Lekarz jak krawiec

Słyszeliście o medycynie personalizowanej? Inaczej mówiąc, o leczeniu szytym na miarę?

Czytaj dalej

19 stycznia 2016
Rak intymny

Prawda, że rak to podstępna choroba. Jednak nie zawsze jego musi być na wierzchu.

Czytaj dalej